Zdałem sobie sprawę, że prawdziwą wartość drugiego człowieka odkrywamy dopiero wtedy, kiedy już go nie ma.
Jak skarb, który trzymało się w dłoni, ale bezwiednie pozwoliło mu się wyślizgnąć przez palce.

Jonathan Caroll

Znajdź nekrolog

Data śmierci:

Znani ludzie

Pożegnania i Wspomnienia

Ponad pół wieku z Gedanią

Gedania SA

Od 1955 do 1989 roku Julian Owczarczak był kierownikiem sekcji siatkówki oraz wiceprezesem ds. organizacyjnych Gedanii, a w ostatnich latach niestrudzonym kronikarzem dokonań gdańskich siatkarek.

fot. www.energa-gedania.pl

Od 1955 do 1989 roku Julian Owczarczak był kierownikiem sekcji siatkówki oraz wiceprezesem ds. organizacyjnych Gedanii, a w ostatnich latach niestrudzonym kronikarzem dokonań gdańskich siatkarek.

Tak oddanych działaczy w sporcie już nie ma. Nie ma - niestety - również wśród nas i Juliana Owczarczaka. Z Gedanią, siatkówką był związany od 1955 roku. Jego charakterystyczna sylwetka była znana doskonale stałym bywalcom hali przy ul. Kościuszki... Odszedł w wieku 91 lat. Pogrzeb odbędzie się w sobotę, 10 grudnia o godzinie 11.00 na Cmentarzu Łostowice

.

-Przed wojną uprawiałem sport w kole "Sokoła" w Świeciu nad Wisłą. Do Gdańska trafiłem w 1954 roku. Jako pracownik kolejowy zostałem tutaj przeniesiony z Lęborka. Rok później zostałem w Gedanii kierownikiem sekcji siatkówki - tak o swoich sportowych początkach mówi mi pan Julian, gdy przygotowywałem publikacje w związku z 50-leciem siatkówki na Pomorzu.

Był jej jednym z bohaterów. Bohaterów rzec by można z drugiego planu, ale równie ważnych jak ci najbardziej znani trenerzy, zawodnicy czy zawodniczki, którzy sięgali po sukcesy, byli uwielbiani przez kibiców. To pan Julian w czasach, gdy nikt o profesjonalnym sporcie jeszcze nie myślał, budował takie relacje na linii klub-kolej, aby jego siatkarki miały jak najlepsze warunki do sportowego rozwoju.

Owczarczak był kierownikiem sekcji w Gedanii nieprzerwanie do 1973 roku. To za jego czasów w klubie z ul. Kościuszki rozkwitał talent m.in. Jadwigi Marko-Książek, która na igrzyskach w Tokio (1964) i Meksyku (1968) zdobywała brązowe medale olimpijskie.

Z kierownika sekcji pan Julian został awansowany na funkcję wiceprezesa ds. organizacyjnych Gedanii, która wówczas była prężnych klubem wielosekcyjnym. Tę obowiązki sprawował przez kolejne dziewięć lat. To za jego kadencji klub dochował się pięcioro olimpijczyków w wioślarstwie, którzy startowali na igrzyskach w Montrealu (1976) i Moskwie (1980), a Czesława Kościańska i Małgorzata Dłużewska zdobywały tytuły wicemistrzyń olimpijskich i wicemistrzyń świata.

Jednak dyscypliną, którą najbardziej ukochał pan Julian była siatkówka i siatkarki. Był długoletnim działaczem okręgowego związku. Natomiast w Gedanii jeszcze wrócił na stanowiska kierownika sekcji (1986-89), a potem, będąc już na emeryturze aż praktycznie do ostatnich swoich dni był skrupulatnym kronikarzem dokonań klubu. Z benedyktyńską cierpliwością i starannością prowadził kroniki oraz ozdabiał tabelami, wynikami, zdjęciami kolejnych pokoleń zawodniczek gablotę, której nie sposób było ominąć, gdy wchodziło się do hali przy ul. Kościuszki.

Nikt tak jak On nie znał historii Gedanii. Tylko On potrafił tak o niej barwnie i z detalami opowiadać, także o tej przedwojennej, gdy klub to nie był tylko sport, ale i, a może przede wszystkim manifestacja polskości w Wolnym Mieście.

Z równym zainteresowaniem Owczarczak przyglądał się meczom ligowej drużyny jak i przychodził na pojedynki najmłodszych adeptek siatkówki, próbując wśród nich szukać kandydatek na mistrzynie, a potem im wiernie kibicować i dokumentować ich postępy.

Ktoś ostatnio powiedział: "Nie ma już ducha Gedanii przy ul. Kościuszki" Nie ma tam też siatkarek, bo historyczne obiekty mają być wyburzone, aby na ich miejscu powstało nowoczesne centrum, nie ma drużyny w elicie, ba nawet na jej zapleczu, bo klub dobrowolnie zrezygnował z I ligi...

Jednak Julian Owczarczak pozostanie w historii tego klubu, a przede wszystkim w pamięci i sercach wielu pokoleń gedanistek i sympatyków Gedanii... Cześć Jego pamięci!

Msza żałobna odbędzie się w sobotę, 10 grudnia o godzinie 8.30 w Kościele Parafialnym przy ul. Mickiewicza w Gdańsku. Natomiast ceremonia pogrzebowa zaplanowana jest na 11.00 na Cmentarzu Łostowice.

Julian Owczarczak

zm. 3 grudnia 2011 r.

Wieloletni Działacz sportowy odznaczony honorową złotą odznaką PZPS i niezastąpiony Kronikarz Kolejowego Klubu Sportowego Gedania.

sortuj: rosnąco  | pokaż widok standardowy

opinie (razem: 25)

zgłoś do moderacji opinię 4057778 2011-12-09 14:14 spoczywaj w pokoju

popieram opinię 24 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 4057779 2011-12-09 14:20 niestety wszystko i wszyscy co było wartościowe przy Kościuszki odchodzi

:(

popieram opinię 22 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 4057780 2011-12-09 14:21 Gedania to byli ludzie

zabraknie ludzi nie będzie klubu

popieram opinię 26 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 4057781 2011-12-09 14:47 tak udanych działaczy nie ma

i Gedanii też praktycznie nie ma : /

popieram opinię 23 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 4057782 2011-12-09 16:29 Kochany Pan Julian

Najsympatyczniejszy Dzialacz i Kibic Gedani-Spoczywaj w Pokoju

mg

popieram opinię 18 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 4057783 2011-12-09 16:38 Gedania Gdańsk

to prawdziwa duma Gdańska, wstyd władzom miejskim za dopuszczenie do upadku (i likwidacji??) tego kultowego klubu

wincent

popieram opinię 21 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 4057784 2011-12-09 16:43 Gedania to polski klub

w odróżnieniu od klubu na L

elo

popieram opinię 20 / nie zgadzam się 4

zgłoś do moderacji opinię 4057785 2011-12-09 17:00 bez napinek w tym temacie

odszedł zasłużony i niezwykle serdeczny dla wszystkich człowiek

Gedania powinna wykupić nekrologi wszedzie gdzie sie da i dziekowac

ale pewno pezio oszczedza na centrum

popieram opinię 8 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 4057786 2011-12-09 17:10

Pamiętam pana Juliana z meczów siatkarek Gedanii. Był chodzącą encyklopedią wiedzy o naszym klubie a przy tym wspaniale potrafił opowiadać. Nigdy nie słyszałem żeby powiedział złe słowo o zawodniczce.
Szkoda szkoda szkoda.

KIEROWNIK

popieram opinię 13 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4057787 2011-12-09 17:17 (3)

Uważam że jutrzejszy mecz siatkarek i niedzielny siatkarzy Trefla powinny zostać poprzedzone minutą ciszy.

KIEROWNIK

popieram opinię 20 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4057790 2011-12-09 19:32 (2)

Tydzień temu mecz był poprzedzony minutą ciszy! Ci co pamiętają i wiedzieli umieli się zachować!

mruk

popieram opinię 4 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4057793 2011-12-09 22:23 mruk o czym ty mowisz jaki tydzien temu jak zmarl 3 grudnia (1)

popieram opinię 2 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 4057795 2011-12-09 22:34

no tydzień temu w sobotę! Tylko ja napisałem o meczu II ligi siatkarek Gedanii

popieram opinię 2 / nie zgadzam się 2

dodaj swoją opinię